Żydowska koza

Odwiedził nas znajomy. Mieszkał tu kiedyś, wyprowadzili się kilka lat temu, teraz zabrał córkę, rówieśnicę mojej, w podróż sentymentalną. Spoko, facet fajny i normalny, do pogadania i na wycieczkę w góry, tylko że młoda… No hm. Jak ojciec stawia granice, to matka pozwala, jak ojciec pozwala, to matka staje okoniem itd. Nie będę wchodzić w szczegóły, bo nie moje są, ale dziecko dostaje schizofrenii, nie wie, kogo ma się słuchać, więc słucha się siebie. To ta, która przy ostatniej wizycie ojca zwyzywała od ty kurwiu mały, na co on, że jak będzie taka niegrzeczna, to ja ich z domu wyproszę i będą nocować na lotnisku. Trzeba się czyimś autorytetem podeprzeć, jak się nie ma swojego.

– Proszę, baw się ciszej, tata śpi, wujek śpi, pobawcie się lalkami.
Młoda zaczyna śpiewać na całego i krzyczy do mojej: a ja wiem, co zrobić, żeby tatę obudzić!! Cały czas krzyczy. Albo przygłucha, albo nikt jej w domu nie słyszy.

Spaghetti na obiad. Kolejny niejadek w okolicy. Obiad ledwie ruszony, bo ona nie jest głodna, po czym sięga po czekoladowe batoniki, które ojciec zakupił na eksport, ale póki co stoją, żeby się częstować. No to się poczęstowała, pięcioma.

Zapowiedziałam, że mają się bawić po cichu.
Znalazła rzutki i celuje nimi w drzwi.

Jako, że bawią się w salonie i jest głośno, a my starzy chcemy odpocząć (ojciec wyszedł na parę godzin), prosimy, żeby poszły do Idy do pokoju. Ida zabiera manatki i wychodzi, a ta wchodzi w dyskusję. Że przecież wcześniej mogła siedzieć i było dobrze. Że już będzie cicho. Że to, że tamto. My zdarta płyta, więc w końcu niby się poddaje, burcząc pod nosem nieeeeenooooo i wynosząc z pokoju po jednym klocku lego i komentując nasze skandaliczne zachowanie.

Poszła umyć zęby, pastą taką, która pokazuje, gdzie są niedomyte, czyli w zasadzie wszędzie, bo mycie trwa z 15 sekund. Myje nad umywalką i najwyraźniej nie zna takiego przedmiotu, jak kubek, bo wypluwa pastę, intensywnie zieloną maź, przed siebie. Na umywalkę, kran, ścianę nad umywalką, ścianę pod umywalką, podłogę, udało jej się nawet napluć do miski stojącej pod umywalką, z wodą dla rybek i uzdatniaczem. Ojciec czasem stwarza pozory, ale ogólnie nie reaguje, więc przejęłam stery. Spytałam, co robi i czy ma dwa lata czy siedem, dlaczego nie wzięła kubka, wściekłam się o tę wodę, bo już się rybkom należała świeża, no ale nie przewidzieliśmy takiego zachowania. Następnie przyniosłam jej wilgotną ściereczkę (zaczęła od umycia nią sobie zielonej buzi :D) i stałam i pokazywałam palcem, gdzie jeszcze ma umyć, domyć i poprawić. Noszkurwa.

Od tego momentu układ sił się nieco zmienił.
Kolacja. Dostała to, co chciała, i nie zjadła. No to nie. Zostaw i idź się kąpać. Umyj się i chwilę odpocznij, przyjdę za parę minut. Piżama. Połóż się spać, Ida już usypia, jutro idzie do szkoły, leż sobie i słuchaj słuchanki. Ojciec był w ciężkim szoku, że o 21 dziecko było już w łóżku. Usnęła co prawda po 23, bo ciągle przychodziła do nas, spędzających przyjemnie czas przy winku na balkonie, ale była konsekwentnie odsyłana przeze mnie do spania.

Kolejnego dnia ojciec spytał, czy mógłby zostawić ją u mnie na trzy tygodnie, żeby odebrać już grzeczną i posłuszną. Acha, jasne, a ty sam kiedy przyjedziesz do mnie na turnus? 😀

Wczoraj byliśmy na wycieczce pociągiem, statkiem, kolejką, tu już każdy miał swoje dziecko na smyczy i tylko raz wyprowadziła nas z równowagi, usiłując się bawić w berka przy tramwaju ruszającym z przystanku, ale to tylko nas, to spoko.

Dziś bladym świtem pożegnaliśmy gości, wróciłam spać dalej, Ida włączyła sobie bajkę, i nastała cisza i spokój. Dziecko siadło i zjadło, używało słów proszę, przepraszam i dziękuję, bawiło się spokojnie w swoim pokoju 3h po południu i pokój nie wymagał potem generalnego remontu, a my doceniliśmy to, co mamy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s