Chorobami jesień się zaczyna

Młoda uroczyście wczoraj wyprodukowała 39,2 gorączki. Dostaje co 4h paracetamol (teraz już ibuprom, bo ten pierwszy po dobie przestał działać), dużo pije, poleguje, przytula się, ewentualnie skacze po kanapie. Jeśli nic nie będzie lepiej, w czwartek idziemy pokazać się przystojnemu lekarzowi.

Piotrek postanowił nie być gorszy, nogi go bolą i tak nie bardzo się czuje, zamiast na trening, poszedł spać. Ostatnio ból nóg i osłabienie były jego jedynym objawem grypy, prawda.

Dzieci mają jeszcze niecały tydzień, żeby się poprawić, szczęście w chorobie, że jesteśmy w połowie ferii jesiennych.

Nawiasem mówią, Herbstferien były kiedyś nazywane Kartoffelferien, bo dzieci miały w szkole przerwę na wykopki, a nie tam, na wycieczki i narty.

Nie chcąc być gorsza od dziateczków, dorobiłam się zapalenia torebki stawowej biodra. Najpierw mnie bolało jak spałam na boku, potem na drugim boku, potem trochę przy chodzeniu, potem przy siedzeniu, a wczoraj bolało wchodzenie po schodach i to dopiero mnie zdopingowało, żeby myk myk zadzwonić do lekarza po wizytę.

Wizyty w przychodni odbywają się tak, że na ósmą rano przychodzą zdrowi i symulanci, a później zasmarkani i inni covidowcy. Ta druga grupa ma prawo wejścia po uprzednim zrobieniu testu (znajoma testowała tę ścieżkę, dostajesz telefonicznie skierowanie na wymaz, jedziesz do szpitala, pobierają, po dobie dostajesz na apkę wynik i dopiero wtedy, z ujemnym, meldujesz się do doktora. Nie wiem na szczęście, dokąd prowadzi ścieżka z dodatnim, ale pewnie też jakaś istnieje).

Zatem poszłam sobie do lekarza, zrobili mi rentgen i okazało się, że zapalenie stawu. Dostałam leki i mam w razie braku poprawy zameldować się ponownie, dorzucą fizjoterapię, na szczęście nie masaże, które są tak miłe jak nieskuteczne, tylko prądy, ultradźwięki i inne elektrowstrząsy. Zobaczymy.

Pogoda nie zachęca do spacerów, lodówka pełna, zakwas na chleb bulgocze jak szalony, możemy siedzieć w domu, tfu tfu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s